JGP Gdańsk 2017 – to były dobre zawody, ale… (12.10.2017)

ISU Junior Grand Prix Gdańsk 2017 za nami. To były dobre zawody, z wielu względów. I tu należą się podziękowania dla zawodników, trenerów, kierowników ekip za przyjazd do Gdańska i stworzenie wspaniałego wydarzenia, rywalizacji i emocji. Wasza obecność na tafli Hali Olivia pozostanie w naszej pamięci, a uzyskane tu punkty na zawsze wpiszą się w Wasze sportowe życiorysy. Gratuluję zwycięzcom, tym którzy wyjechali z Gdańska z pucharami i medalami, ale także tym, którzy pokonali kolejne granice swoich możliwości.

Słowa podziękowania należą się także wszystkim sędziom, koordynatorom z ramienia ISU,  członkom ekip telewizyjnych, technicznych i organizacyjnych, za pracę, miła atmosferę i poświęcony tym zawodom czas. Dzięki Wam mogliśmy przez te kilka dni poczuć się częścią wielkiej światowej rodziny łyżwiarskiej.

Wyjątkowo licznie tym razem pojawiali się na trybunach Oliwii kibice, a konkurs jaki dla nich zorganizowaliśmy zgromadził ponad 160 zdjęć. To dobry prognostyk na przyszłość i potwierdzenie potrzeby prowadzenia działań promocyjnych łyżwiarstwa figurowego w Polsce.

To były dobre zawody, ale szkoda, że bez mocnych polskich akcentów sportowych. Liczyliśmy na nieco lepsze starty naszych zawodników. Szczególnie dla debiutantów były to trudne chwile, stąd i start nieco poniżej oczekiwań. Widać, jak bardzo potrzeba większego obycia na światowych lodowiskach. Wiem, że sportowa złość zmobilizuje ich teraz do dalszej ciężkiej pracy, do pokonywania kolejnych progów swoich możliwości, tak aby w przyszłości osiągnąć lepsze wyniki. Warto podkreślić zadowalające przejazdy Oliwii Rzepiel i Magdaleny Zawadzkiej oraz  Eryka Matysiaka. Były błędy, ale wypełnili założone zadania i walczyli o każdy element. Życzę wszystkim zawodnikom siły, determinacji i wiary w przyszłe sukcesy.

Marek Kaliszek